<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>How To Be Happy Mouse</title>
	<atom:link href="https://howtobeahappymouse.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://howtobeahappymouse.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 07 May 2021 13:12:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.8.9</generator>

<image>
	<url>https://howtobeahappymouse.com/wp-content/uploads/2021/02/cropped-cropped-szczesliwa_myszka-logotypy-komplet-4-32x32.png</url>
	<title>How To Be Happy Mouse</title>
	<link>https://howtobeahappymouse.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Co daje dzielenie się swoją historią z innymi</title>
		<link>https://howtobeahappymouse.com/blog/co-daje-dzielenie-sie-swoja-historia-z-innymi/</link>
					<comments>https://howtobeahappymouse.com/blog/co-daje-dzielenie-sie-swoja-historia-z-innymi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[ipmedio]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Apr 2021 10:39:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[BLOG]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://howtobeahappymouse.com/?p=644</guid>

					<description><![CDATA[Przez większość mojego życia nie chciałam się przyznawać do swoich problemów, a fakt, że z wieloma tematami czy wyzwaniami sobie nie radziłam, wywoływał we mnie wstyd, blokadę i zakładanie coraz to solidniejszej zbroi. Takie życie jednak bardzo mnie zmęczyło i zrozumiałam, że najgorsza prawda jest lepsza niż kłamstwo czy też udawanie. Kilka lat temu powstała...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Przez większość mojego życia nie chciałam się przyznawać do swoich problemów, a fakt, że z wieloma tematami czy wyzwaniami sobie nie radziłam, wywoływał we mnie wstyd, blokadę i zakładanie coraz to solidniejszej zbroi.</p>



<p>Takie życie jednak bardzo mnie zmęczyło i zrozumiałam, że najgorsza prawda jest lepsza niż kłamstwo czy też udawanie. </p>



<p>Kilka lat temu powstała moja pierwsza marka <a href="https://jakbycszczesliwakobieta.pl/" class="rank-math-link" target="_blank" rel="noopener">Jak Być Szczęśliwą Kobietą</a> i to wtedy był to pierwszy krok ku temu, aby przyznać się przed samą sobą, że jestem nieszczęśliwa. Nie mówiłam tego na głos, ale wszelkie działania pokazywały, że tego szczęścia poszukiwałam. Dziś z perspektywy czasu łatwiej mi o tym mówić, bo je odnalazłam i wciąż zgłębiam jego sens, odkrywam siebie i pracuję w ogrodzie moich marzeń każdego dnia. <strong>A moim marzeniem jest to, aby stać się najlepszą wersją samej siebie i zarażać tym innych</strong>. </p>



<p>Głęboko wierzę, że kiedy ja staję się coraz lepsza, piękniejsza w głębi serca, odkrywam swoje moce i niezwykłe możliwości, to również moim najbliższym jest ze mną lepiej, mogę dać im wsparcie i zrozumienie. Mogę dawać im skrzydła, a przecież to właśnie jest moją misją i właśnie dlatego powstała ta cudowna, myszkowa marka. </p>



<p><strong>Wierzę, że moje życiowe lekcje stają się o wiele bardziej wartościowe wtedy, kiedy dzielę się nimi z innymi.</strong></p>



<p>Bo mogę podpowiedzieć innym coś wartościowego, zamiast oceniać, mogę być wsparciem, zamiast krytykować, to mogę zrozumieć. To niezwykła moc i chęć pracy nad sobą, dzięki której zmienia się cały świat. A mówienie o tym publiczne traktuję jako dodatkową powtórkę tego, co jest dla mnie ważne oraz chęć dyskusji i zgłębiania tematu.</p>



<p>Ściskam serdecznie,</p>



<p>Justyna Krawczyk</p>



<p>Mama dziewczynki z planety Magia</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://howtobeahappymouse.com/blog/co-daje-dzielenie-sie-swoja-historia-z-innymi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Twoje dziecko jest cudem, więc i Ty nim jesteś</title>
		<link>https://howtobeahappymouse.com/blog/myszka-w-domu-2-2/</link>
					<comments>https://howtobeahappymouse.com/blog/myszka-w-domu-2-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[ipmedio]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2021 18:25:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[BLOG]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://howtobeahappymouse.com/?p=277</guid>

					<description><![CDATA[To podejście naprawdę wiele zmieniło w naszej rodzinie. No bo wiemy już od dawna, że nie możemy dać innym tego, czego sami nie mamy. Jeśli nie kochamy siebie, to nie możemy prawdziwie i głęboko kochać innych. Jeśli nie akceptujemy siebie, to nie będziemy też akceptować innych. Wymagające dziecko – tak w najłagodniejszy sposób nazwałabym naszą...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>To podejście naprawdę wiele zmieniło w naszej rodzinie. No bo wiemy już od dawna, że nie możemy dać innym tego, czego sami nie mamy. Jeśli nie kochamy siebie, to nie możemy prawdziwie i głęboko kochać innych. Jeśli nie akceptujemy siebie, to nie będziemy też akceptować innych.</p>



<p>Wymagające dziecko – tak w najłagodniejszy sposób nazwałabym naszą córeczkę. Kiedyś używałam innych, mocniejszych słów, które dziś nie przychodzą mi już do głowy. Bo to ona nas przebudziła i spowodowała, że i my wyszliśmy ze schematu.</p>



<p>Jestem w rozwoju osobistym już kilka dobrych lat, więc wydawało mi się, że schemat mnie nie dotyczy. A jednak!</p>



<p>Nasza córka okazała się być najbardziej wymagającym nauczycielem. Znasz określenie – trzeba dziecko złamać? To jest dziewczynka, której złamać się nie dało. Wszelkie popularne metody wychowawcze nie działały. Ona tak mocno wie, czego chce i na co zgodzić się nie może, że to jest wręcz nie do opisania. Zresztą – czy naprawdę chodzi o łamanie dzieci? O pozbawianie ich tożsamości, charakteru i mocy? Czy Ty chciałabyś być złamana, no bo ja nie.</p>



<p>Pewnego dnia wreszcie się zatrzymaliśmy. Z kompletnej niemocy zaczęliśmy szukać zupełnie innych metod. Zaczęliśmy słuchać, obserwować, zaczęliśmy się zmieniać i próbować do Niej dotrzeć w zupełnie inny sposób. To było niewygodne i wymagające, ale musieliśmy to zrobić, dla naszego wspólnego dobra.</p>



<p>Pewnego dnia usłyszałam niesamowite słowa, które brzmią tak: „Jesteś cudem do odkrycia, a nie problemem do naprawienia”. Autorką tych słów jest niezwykła kobieta Ewelina Stępnicka. W dniu kiedy zaczęłam myśleć tak o sobie, zaczęłam też coraz częściej tak myśleć o moim dziecku. No bo czy to nie jest prawda? Czy nasze dzieci nie są cudami? Są, tylko nie raz zapominamy o tym pędząc przez życie w którym bez zastanowienia korzystamy z utartych schematów również tych wychowawczych.</p>



<p>Przestałam naprawiać, karać, nakazywać, a zaczęłam odkrywać i szukać dostępu, zrozumienia i metod, które będą sprawiać, że będę coraz bliżej mojej córki, a nie dalej. I tak to się wszystko zaczęło… Jednak jest jeszcze jedna wiadomość, która być może nie wybrzmiała zbyt mocno, a którą warto, abyś zapamiętała. Jeśli już uwierzysz, a tak naprawdę przypomnisz sobie, że Twoje dziecko jest cudem, to znaczy, że Ty też nim jesteś. No cud może powstać tylko z cudu.</p>



<p>Justyna Krawczyk</p>



<p>Mama dziewczynki z planety Magia</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://howtobeahappymouse.com/blog/myszka-w-domu-2-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dziewczynka z planety Magia</title>
		<link>https://howtobeahappymouse.com/blog/myszka-w-domu-2/</link>
					<comments>https://howtobeahappymouse.com/blog/myszka-w-domu-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[ipmedio]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2021 18:24:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[BLOG]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://howtobeahappymouse.com/?p=275</guid>

					<description><![CDATA[Odejście od myślenia, że nasze dziecko jest problemem może naprawdę zdziałać cuda. Jeśli zaczniemy odkrywać, a nie naprawiać, karać i się złościć, to może się okazać, że masz prawdziwy diament w domu. Pewnego dnia, już po wielu zmianach, kiedy również problem z głęboką dysleksją zaczęliśmy nazywać darem, a nie problemem, zaczęliśmy szukać możliwości dotarcia do...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Odejście od myślenia, że nasze dziecko jest problemem może naprawdę zdziałać cuda. Jeśli zaczniemy odkrywać, a nie naprawiać, karać i się złościć, to może się okazać, że masz prawdziwy diament w domu.</p>



<p>Pewnego dnia, już po wielu zmianach, kiedy również problem z głęboką dysleksją zaczęliśmy nazywać darem, a nie problemem, zaczęliśmy szukać możliwości dotarcia do naszej córki, wchodząc na wyżyny cierpliwości i empatii, a nie szufladkowania jej zachowania, to zaczęły dziać się cuda.</p>



<p>Pewnego dnia moja mama zachorowała. Chorowała bardzo długo i bardzo poważnie. Baliśmy się o nią bardzo, a skierowanie do szpitala, pogotowie, które musiał wezwać mój tata, ciężki stan mojej mamy powodował ogromny stres.</p>



<p>Pewnego dnia usłyszałam jak moja córeczka nagrywa wiadomość dla swojej babci. Brzmiała ona tak:</p>



<p><em>Babciu, nie choruj, modlę się o Ciebie i jestem Aniołem, który o Ciebie dba.</em></p>



<p>Stanęłam jak zamurowana i zapytałam:<br>&#8211; Nataszko, skąd Ty się wzięłaś?<br><br>W odpowiedzi usłyszałam:<br>&#8211; Jak to skąd? Z planety Magia</p>



<p>I wszystko stało się jasne.<br>Justyna Krawczyk<br>Mama dziewczynki z planety Magia</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://howtobeahappymouse.com/blog/myszka-w-domu-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak krzywdzą schematy w których siedzimy po uszy</title>
		<link>https://howtobeahappymouse.com/blog/myszka-w-domu/</link>
					<comments>https://howtobeahappymouse.com/blog/myszka-w-domu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[ipmedio]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2021 18:17:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[BLOG]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://howtobeahappymouse.com/?p=264</guid>

					<description><![CDATA[Każdy z nas jest inny, każde dziecko jest inne, a jednak system, rodzice, społeczeństwo usilnie chce nas wrzucić do jednego worka. Zauważyłaś? Jednak co bardziej martwi mnie, to fakt, że również i my to robimy. Złościmy się na przestarzały system, na społeczeństwo, na innych, obwiniamy system edukacyjny, rodziców, kompletnie nie zdając sobie sprawy z tego,...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Każdy z nas jest inny, każde dziecko jest inne, a jednak system, rodzice, społeczeństwo usilnie chce nas wrzucić do jednego worka. Zauważyłaś?</p>



<p>Jednak co bardziej martwi mnie, to fakt, że również i my to robimy. Złościmy się na przestarzały system, na społeczeństwo, na innych, obwiniamy system edukacyjny, rodziców, kompletnie nie zdając sobie sprawy z tego, że robimy dokładnie to samo.</p>



<p>Więc może warto zmianę zacząć od siebie?<br>Do takich wniosków dochodzę i biorę się do roboty.</p>



<p>Weźmy na przykład ulubionego misia naszej Nataszki. W sumie to powinnam napisać z dużej litery – to jest Miś, ukochany przyjaciel naszej córeczki, który wielokrotnie uznany był za intruza. No bo jak to możliwe, że dziesięcioletnia dziewczynka wciąż bawi się Misiem i na dodatek z nim rozmawia. Już nie wspomnę o dniu kiedy pojawił się w szkole. Został wyśmiany i kazano mu wyjść. No nie od razu, ale jednak. No bo to szkoła, tu przychodzą dzieci dojrzałe, a jak dziecko jest niedojrzałe, to jest złe i rodzice są źli, itd…</p>



<p>I ja w to uwierzyłam, ale na szczęście się przebudziłam.</p>



<p>Moja córka może się bawić Misiem ile chce i ile potrzebuje. Nie jest niedojrzała, a dojrzewa we własnym tempie. Mam gdzieś skale, wykresy i siatki centylowe od których odstawanie jest niemalże karalne. Jest cudem, który ma własną drogę, potrzeby, tożsamość, a ja jestem tu po to, aby pomagać się Jej rozwijać, odkrywać cud jakim jest, akceptować i kochać. Bo zostałam wybrana. Tak właśnie się czuję. Jestem wybranką losu, mamą wyjątkowej dziewczynki, która sprawiła, że się przebudziłam.</p>



<p>Justyna Krawczyk<br>Mama dziewczynki z Planety Magia</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://howtobeahappymouse.com/blog/myszka-w-domu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
